Co to jest BHP i jak wdrożyć zasady Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w firmie?

co to jest BHP czyli Bezpieczeństwo i Higiena Pracy

Przy decyzji o rozpoczęciu prowadzenia własnego biznesu pojawia się prędzej czy później pytanie, w jaki sposób uporządkować kwestię przepisów potocznego BHP, czyli Bezpieczeństwa i Higieny Pracy.

Jeżeli nie wiesz jak się za to zabrać, dostałeś polecenie od szefa lub sam nim jesteś i nie chcesz utonąć w papierach oraz stresie przed kontrolą Państwowej Inspekcji Pracy, to koniecznie zapoznaj się z tym materiałem.

Z tego artykułu dowiesz się:

Podstawy Bezpieczeństwa i Higieny Pracy

Co to jest BHP? 

Otóż BHP, czyli skrót od Bezpieczeństwa i Higieny Pracy nie ma swojej jednej definicji. Przytaczanie szeregu przepisów prawnych tłumaczących co to właściwie jest mijałoby się z celem. To nie jest kolejny zawiły artykuł powołujący się na stosy rozporządzeń. O co tak naprawdę chodzi w Bezpieczeńswie i Higienie Pracy?

W kilku przykładowych punktach BHP to:

  • Poczucie bezpieczeństwa pracowników, jak i szefa, że nikt nie potknie sie o próg, ponieważ jest dobrze oznaczony
  • Minimalizację ryzyka pogorszenia wzroku czy problemów z kręgosłupem
  • Możliwość wzięcia ciepłego prysznica po męczącym dniu pracy
  • Świadomość, że nie musisz biec do sklepu po plastry, gdy skaleczysz się przy przeglądaniu dokumentów

Zamysł stworzenia ogromnej ilości przepisów Bezpieczeństwa i Higieny Pracy miał dobry cel. Niestety odnoszę wrażenie, że ludzie odbierają to zupełnie inaczej, a przecież chodzi o ich zdrowie i życie. Nikt nam nie zrobił tego na złość! BHP to przywilej, a nie przykry obowiązek. 

Bezpieczeństwo i Higiena Pracy od zera

Jak zabrać się za BHP w swojej firmie?

Jak to w życiu bywa masz kilka opcji. Są one uzależnione od wielu czynników, np. od tego ilu zatrudniasz pracowników. Tę kwestię regulują przepisy prawa w zakresie Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. Pamiętaj, żeby nie stawiać sprawy zero-jedynkowo. Warunki pracy i zagrożenia mogą być skrajnie różne w zakładzie pracy ,,A’’ i ,,B’’.

Istnieją dwie sytuacje, gdy jako pracodawca możesz wykonywać zadania służby BHP sam.

  1. Zatrudniając do 10 pracowników
  2. Zatrudniając od 11 do 50 pracowników i nie będąc w grupie działalności objętych ryzykiem powyżej trzeciej kategorii

Niestety tutaj jest haczyk. Możesz zajmować się BHP w firmie sam, jeżeli odbędziesz stosowne szkolenie nadające Ci uprawnienia. Nie musisz tego robić, tylko jeśli prowadzisz działalność jednoosobową.

W pozostałych przypadkach sytuacja wygląda następująco:

  • Od 51 do 100 pracowników zatrudniasz służbę BHP według warunków pracy i zagrożeń w zakładzie pracy
  • Od 100 do 600 pracowników zatrudniasz pracownika służby BHP w niepełnym wymiarze czasu
  • Pracodawca zatrudniający od 600 pracowników powinien zatrudnić jednego pracownika służby BHP w pełnym wymiarze czasowym na każde 600 osób.

Powyższe dane znajdziesz w Kodeksie Pracy oraz w Rozporządzeniu Ministrów z dnia 2 września 1997 roku w sprawie służby bezpieczeństwa i higieny pracy.

Outsourcing BHP

Jeżeli nie masz czasu lub z innych powodów nie chcesz odbywać szkolenia BHP i zajmować się tym w swojej firmie jest na to rozwiązanie. Coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na outsourcing, czyli zlecenie firmie zewnętrznej obowiązków Bezpieczeństwa i Higieny Pracy.

Przypomnę, że jest to możliwe do 100 pracowników. Istnieją na rynku firmy BHP, które w swojej bazie mają wykwalifikowanych specjalistów ds. BHP i w razie potrzeby i na określonych warunkach można zatrudnić u siebie taką osobę na określoną formę umowy o pracę w przypadku większej ilości pracowników w firmie. 

Odpowiedzialność pracodawcy za stan BHP w firmie

Dobry BHP’owiec to skarb

Jednym z podstawowych błędów jest myślenie, że w razie wypadku lub nieszczęśliwego zdarzenia jako pracodawca umywasz rączki, ponieważ od tego miałeś zatrudnionego specjalistę, inspektora czy starszego inspektora ds. BHP. Otóż zgodnie z Kodeksem Pracy za stan BHP w firmie odpowiada pracodawca. To on ponosi odpowiedzialność za każdy wypadek, który się wydarzył, a pewnych rzeczy nie da się przewidzieć. I tu zaczynają się schody.

W takim razie po co mi ten BHP’owiec?

Przede wszystkim po to, aby takie sytuacje zdarzały się jak najrzadziej lub wcale. To on potrafi lepiej od Ciebie oszacować ryzyko i najprościej mówiąc zna się na przepisach i wymogach jakie muszą być spełnione w organizacji. Bądźmy jednak realistami. Życie lubi samo układać różne scenariusze.

Posłużę się wymyślonym przykładem. Jeżeli pracodawca zatrudnia BHP’owca, który zadbał o to, aby w dokumentach, a głównie w karcie oceny ryzyka zawodowego uwzględnić zdarzenie z konkretnego wypadku, to jako pracodawca odetchniesz z ulgą. Dalej będzie Ci ciężko oddychać swobodnie, bo przykrego zdarzenia nikt nie cofnie, ale być może, że uratuje Cię to przed karami finansowymi i tłumaczeniem się w sądzie pracy. Kluczowa okazuje się wiedza i doświadczenie. Przepisy w tej sprawie uległy zmianie i na szczęście, aby zostać inspektorem ds. BHP nie wystarczy kurs trwający 3 dni lub czasem nawet mniej.

Nie chciałabym rozwijać w tym artykule kwestii kwalifikacji BHP’owców, więc zainteresowanych odsyłam po więcej informacji do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 września 1997r. w sprawie służby bezpieczeństwa i higieny pracy. 

Dbasz o siebie? Zadbaj też o zdrowie pracowników...

... ponieważ wszystko jest w Twoich rękach!

Spójrzmy na to BHP z przyjemniejszej perspektywy. Mam dla Ciebie kilka faktów o Tobie.

  • Czasem lub częściej wychodzisz na spacery. Sam, a może z psem?
  • Uprawiasz jakiś sport dla zdrowia albo chociaż o tym myślałeś.
  • Pracując kilka godzin lubisz wstać i iść po kawę lub herbatę, aby rozprostować kości i ugasić pragnienie.
  • Włączasz światło w pomieszczeniu, gdy za oknem robi się ciemno.
  • Po większym wysiłku fizycznym jesteś głodny, więc jesz.
  • Wchodząc po drabinie zapewniasz sobie asekurację osoby w pobliżu.

Te punkty są bardzo prozaiczne, życiowe. Ale czy wiedziałeś, że każdemu z nich odpowiada konkretny przepis z zakresu Bezpieczeństwa i Higieny Pracy? Czy to trudne do zrealizowania? Odpowiedz sobie sam na te pytania.

Jeżeli ważne jest dla Ciebie zdrowie i unikanie zagrożeń życia, to dlaczego nie pomyśleć też o tym samym dla swoich pracowników? Często BHP w pomieszczeniach administracyjno-biurowych kojarzy nam się ze zdjęciem prawidłowej pozycji siedzącej przy komputerze. Owszem, to jest bardzo ważna kwestia, ale nie bardziej niż dobre oświetlenie w miejscu pracy, stały dostęp do wody zdatnej do picia czy odpowiednia temperatura pomieszczenia.

Wiedziałeś, że spełnienie wymagań odnośnie obowiązku zapewniania pracownikom pełnowartościowego, nieodpłatnego posiłku w ciągu dnia pracy wcale nie jest trudne do spełnienia? Przykładowo zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996r. w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów wykonującym prace fizyczne i powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej 2000 kcal (8375 kJ) u mężczyzn i powyżej 1100 kcal (4605 kJ) u kobiet.

Zadbanie o kwestie BHP w firmie wpłynie pozytywnie nie tylko na Twoje bezpieczeństwo np. względem niespodziewanej kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, ale także z pewnością polepszy zadowolenie pracowników.

Warto pamiętać, że duży procent sukcesu Twojej działalności to praca osób, które zatrudniasz. Dając im odpowiednie warunki pracy zyskujesz bardziej wydajnych pracowników.

 

Jeśli uważasz, że niniejszy artykuł jest wartościowy to udostępnij go proszę (na dole znajdują się przyciski udostępnienia w mediach społecznościowych 👇). Dzięki Twojej pomocy dotrze on do większej liczby osób.

Autorka: Agata Linkiewicz

agata linkiewicz specjalista bhp

Gotowe pomysły na biznes

Artykuły o własnym biznesie, które mogą Cię zainteresować:

Więcej
  • Jak wybrać najlepsze konto firmowe?

    • Własny biznes

    Na początkującym przedsiębiorcy spoczywa wiele obowiązków związanych z rozpoczęciem działalności. Jednym z nich jest wybór firmowego konta bankowego spośród szerokiej oferty na rynku. W niniejszym artykule przedstawiam praktyczne wskazówki jak wybrać najlepsze i najtańsze konto dla firm.

  • Nie ma co ukrywać, że proces weryfikacji pomysłu na biznes jest dość żmudny i nie należy do najłatwiejszych zadań. W poprzednich artykułach z cyklu Jak otworzyć własny biznes? otrzymałeś niezbędne wskazówki oraz narzędzia dotyczące testowania pomysłu. Teraz czas na podjęcie decyzji. 😉

  • Jeśli wiesz, kim jest Twój klient, to kolejnym etapem weryfikacji pomysłu na biznes jest sprawdzenie potencjału rynku. Najprościej rzecz ujmując, rynek docelowy to liczba Twoich profilowych klientów. Aby lepiej poznać otoczenie firmy oraz zbadać atrakcyjność sektora i jego strukturę warto skorzystać z metody 5 sił Portera, którą szczegółowo opisuję w niniejszym wpisie.

  • Od znalezienia pomysłu do jego wdrożenia i przekształcenia w prosperujący biznes jest długa droga. Nie istnieje jedna idealna metoda weryfikacji pomysłu, która pozwoli jednoznacznie stwierdzić, czy biznes osiągnie sukces. Możemy mówić wyłącznie o zmniejszeniu ryzyka. Mimo to, warto przeprowadzić proces walidacji zamiast ślepo wierzyć w swoją intuicję, ponieważ sprawdzenie pomysłu przed jego wdrożeniem pozwala wyeliminować wiele błędów oraz opracować efektywny model biznesowy!

  • Dostałeś od agencji SEO wiadomość dotyczącą pozycjonowania Twojego sklepu internetowego lub strony www, która zaczyna się tak… Dzień dobry, szukając informacji na pewien interesujący mnie temat, przypadkiem trafiłem na Państwa stronę. Słowa „przypadkiem" używam tutaj nie bez przyczyny: obawiam się, że Państwa witryna nie jest w Internecie widoczna tak dobrze, jak mogłaby być. albo tak: Dzień dobry, trafiłem na bardzo ciekawy przypadek Państwa strony: z jednej strony poziom widoczności w sieci strony jest całkiem niezły, z drugiej strony ilość błędów w optymalizacji jest bardzo duża. Oznacza to, że po ich wyeliminowaniu istnieje ogromna szansa na to, żeby większość fraz z TOP50 zaindeksować w TOP10 lub nawet w TOP3.   Okazuje się, że Twoja strona internetowa ma olbrzymi potencjał, ale go nie wykorzystujesz. Siedzisz na żyle złota, ale tego nie widzisz! 🙉 🙈

  • Być może zastanawiasz się nad porzuceniem etatu, bo masz dość swojego szefa i praca nie sprawia Ci przyjemności. Być może Twój znajomy znalazł ciekawą ofertę franczyzy i otwiera biznes na licencji, koleżanka będzie tworzyć nową aplikację, a w gazecie widziałeś wywiad z uśmiechniętym przedsiębiorcą, który opowiada o swoim sklepie internetowym. Jeśli tak, to wspomniane inspiracje nie są dobre, abyś został przedsiębiorcą.